Wpisy z kategorii Refleksje
Strona 3
-
Podsumowanie 2020
Kończy się rok 2020, wypada zatem podsumować kolejny rok mojego internetowego życia.
-
Web Intents i naiwniak, czyli dlaczego nie możemy mieć fajnych rzeczy?
Wieki temu Paul Kinlan zaproponował nowy standard internetowy: Web Intents. Osobiście czułem, że może to być jedna z większych rewolucji w historii Sieci. I co? I wyszło jak zawsze – czyli w sumie nie wyszło…
-
Nowe IE
Od pewnego czasu krąży w środowisku webdevowym opinia, że jedna z przeglądarek zasługuje na miano “nowego IE”. Cóż, osobiście wydaje mi się, że na takie miano zasługują wszystkie trzy główne przeglądarki – każda z innego powodu.
-
O semantyce słów kilka
W świecie webdevu semantyka to dość modne słowo. Tylko co to tak naprawdę jest i do czego służy?
-
Sieć bez Internetu
Przez długi czas słowa “Sieć” i “Internet” były używane zamiennie. Ale w 2020 przestały być synonimami!
-
Hipermodularyzacja, czyli Rzym płonie
— Wybacz, boski imperatorze — rzekł zdyszanym głosem Faon — w Rzymie pożar! większa część miasta w płomieniach!...
Na tę wiadomość wszyscy zerwali się z miejsc, Nero złożył formingę i rzekł:
— Bogowie!... Ujrzę płonące miasto i skończę Troikę.
Henryk Sienkiewicz Quo vadis, https://pl.wikisource.org/wiki/Quo_vadis/Tom_II/Rozdział_19
Zdecydowanie moim ulubionym cesarzem jest Neron, ponieważ tak jak on czasami lubię sobie popatrzeć jak Rzym płonie… Z tym, że mój Rzym to zupełnie inny Rzym.
-
Ale ten Internet stary…
Dzisiaj Internet obchodzi swoje 50. urodziny. No nie da się ukryć, że już jest stary – praktycznie dwukrotnie starszy ode mnie! I wiele się zmieniło od jego początków. Tak jak kiedyś Internet zmagał się z wyzwaniami technologicznymi, tak dzisiaj o wiele bardziej boryka się z problemami dotyczącymi etyki, prywatności czy dostępności.
Ciekawi mnie, jakie wyzwania będą stały przed Internetem za 50 lat? Bo jestem przekonany, że jakaś forma Sieci – w obecnej czy zupełnie innej postaci – będzie na pewno.PS a wczoraj była 5. rocznica ogłoszenia HTML 5.0 rekomendacją. Tego samego, którego już między nami nie ma…
-
Komu tosta?
Ostatnio Google ogłosiło, że zamierza wprowadzić nowy element HTML,
toast/std-toast. Nie trzeba chyba mówić, że wywołało to poruszenie w środowisku… -
HTML nie żyje, niech żyje HTML!
To już oficjalne: HTML5 przestaje istnieć!
W dniu dzisiejszym W3C ogłosiło rozpoczęcie współpracy z WHATWG na rzecz rozwoju jednego, wspólnego standardu HTML i DOM. Wydarzenie to poprzedziło o wiele skromniejsze głosowanie nad porozumieniem wewnątrz WHATWG.
Dla normalnego webdevelopera zmienia się tak po prawdzie dość mało, można by powiedzieć: logo przy standardzie. Niemniej, jak podkreślałem to nieraz, pomiędzy wersją HTML od WHATWG i wersją HTML od W3C istnieją subtelne różnice (jak np. kwestia podejścia do problemu algorytmu outline’u). Pozostaje mieć nadzieję, że wspólne prace WHATWG i W3C doprowadzą do tego, że niektóre rzeczy w końcu, po latach nieowocnych dyskusji, zostaną albo całkowicie usunięte ze standardu HTML, albo gruntownie przeprojektowane.
Bo na razie to w sumie nie wiadomo, czy pić z radości, czy jednak ze smutku…
-
Światowy Dzień Świadomości Dostępności
Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Świadomości Dostępności (Global Accessibility Awareness Day – GAAD)!
Jak sama nazwa wskazuje, dzień ten jest poświęcony krzewieniu wiedzy na temat problemu dostępności związanej z technologią i oprogramowaniem. Co prawda w ten dzień chyba najszerzej dyskutuje się o problemach związanych z dostępnością stron internetowych, ale poruszane są także inne aspekty dostępności cyfrowej, jak choćby ta związana z aplikacjami desktopowymi i mobilnymi.
Nie byłbym sobą, gdybym nie zdecydował się nieco uświetnić ten dzień. Dlatego też współstworzyłem 2 artykuły dotyczące dostępności stron internetowych (tym razem po angielsku): Practical web accessibility guide oraz Web accessibility testing - DIY!. Myślę, że ten drugi jest nawet ciekawszy, bo jest luźno oparty na tym, w jaki sposób testuję strony na potrzeby WebKrytyka. Miłego czytania!