Wpisy z kategorii Refleksje
Strona 3
-
Nowe IE
Od pewnego czasu krąży w środowisku webdevowym opinia, że jedna z przeglądarek zasługuje na miano “nowego IE”. Cóż, osobiście wydaje mi się, że na takie miano zasługują wszystkie trzy główne przeglądarki – każda z innego powodu.
-
O semantyce słów kilka
W świecie webdevu semantyka to dość modne słowo. Tylko co to tak naprawdę jest i do czego służy?
-
Sieć bez Internetu
Przez długi czas słowa “Sieć” i “Internet” były używane zamiennie. Ale w 2020 przestały być synonimami!
-
Hipermodularyzacja, czyli Rzym płonie
— Wybacz, boski imperatorze — rzekł zdyszanym głosem Faon — w Rzymie pożar! większa część miasta w płomieniach!...
Na tę wiadomość wszyscy zerwali się z miejsc, Nero złożył formingę i rzekł:
— Bogowie!... Ujrzę płonące miasto i skończę Troikę.
Henryk Sienkiewicz Quo vadis, https://pl.wikisource.org/wiki/Quo_vadis/Tom_II/Rozdział_19
Zdecydowanie moim ulubionym cesarzem jest Neron, ponieważ tak jak on czasami lubię sobie popatrzeć jak Rzym płonie… Z tym, że mój Rzym to zupełnie inny Rzym.
-
Ale ten Internet stary…
Dzisiaj Internet obchodzi swoje 50. urodziny. No nie da się ukryć, że już jest stary – praktycznie dwukrotnie starszy ode mnie! I wiele się zmieniło od jego początków. Tak jak kiedyś Internet zmagał się z wyzwaniami technologicznymi, tak dzisiaj o wiele bardziej boryka się z problemami dotyczącymi etyki, prywatności czy dostępności.
Ciekawi mnie, jakie wyzwania będą stały przed Internetem za 50 lat? Bo jestem przekonany, że jakaś forma Sieci – w obecnej czy zupełnie innej postaci – będzie na pewno.PS a wczoraj była 5. rocznica ogłoszenia HTML 5.0 rekomendacją. Tego samego, którego już między nami nie ma…
-
Komu tosta?
Ostatnio Google ogłosiło, że zamierza wprowadzić nowy element HTML,
toast
/std-toast
. Nie trzeba chyba mówić, że wywołało to poruszenie w środowisku… -
HTML nie żyje, niech żyje HTML!
To już oficjalne: HTML5 przestaje istnieć!
W dniu dzisiejszym W3C ogłosiło rozpoczęcie współpracy z WHATWG na rzecz rozwoju jednego, wspólnego standardu HTML i DOM. Wydarzenie to poprzedziło o wiele skromniejsze głosowanie nad porozumieniem wewnątrz WHATWG.
Dla normalnego webdevelopera zmienia się tak po prawdzie dość mało, można by powiedzieć: logo przy standardzie. Niemniej, jak podkreślałem to nieraz, pomiędzy wersją HTML od WHATWG i wersją HTML od W3C istnieją subtelne różnice (jak np. kwestia podejścia do problemu algorytmu outline’u). Pozostaje mieć nadzieję, że wspólne prace WHATWG i W3C doprowadzą do tego, że niektóre rzeczy w końcu, po latach nieowocnych dyskusji, zostaną albo całkowicie usunięte ze standardu HTML, albo gruntownie przeprojektowane.
Bo na razie to w sumie nie wiadomo, czy pić z radości, czy jednak ze smutku…
-
Światowy Dzień Świadomości Dostępności
Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Świadomości Dostępności (Global Accessibility Awareness Day – GAAD)!
Jak sama nazwa wskazuje, dzień ten jest poświęcony krzewieniu wiedzy na temat problemu dostępności związanej z technologią i oprogramowaniem. Co prawda w ten dzień chyba najszerzej dyskutuje się o problemach związanych z dostępnością stron internetowych, ale poruszane są także inne aspekty dostępności cyfrowej, jak choćby ta związana z aplikacjami desktopowymi i mobilnymi.
Nie byłbym sobą, gdybym nie zdecydował się nieco uświetnić ten dzień. Dlatego też współstworzyłem 2 artykuły dotyczące dostępności stron internetowych (tym razem po angielsku): Practical web accessibility guide oraz Web accessibility testing - DIY!. Myślę, że ten drugi jest nawet ciekawszy, bo jest luźno oparty na tym, w jaki sposób testuję strony na potrzeby WebKrytyka. Miłego czytania!
-
20 lat WCAG
Dzisiaj przypada niezwykle ważna rocznica: 20-lecie powstania standardu WCAG! I choć dla mnie to dość odległe czasy, które niekoniecznie pamiętam, inni pamiętają dobrze.
WCAG dochrapało się jak na razie trzech dużych edycji: WCAG 1.0, WCAG 2.0 oraz WCAG 2.1. Najbardziej drastyczną zmianą było przejście od 1.0 do 2.0, gdzie nagle cały dokument urósł kilkudziesięciokrotnie, równocześnie stając się bardziej abstrakcyjny (bo nie mówił już dłużej wyłącznie o HTML-u i CSS-ie). Nie można też zapomnieć, że w międzyczasie powstała także ARIA – standard, który ma pomóc wtedy, gdy czysty HTML nie daje już rady. Dzięki połączeniu tych dwóch standardów jesteśmy obecnie w stanie tworzyć bardziej dostępne aplikacje niż kiedykolwiek.
Tylko że niekoniecznie tak się dzieje. WCAG i ARIA odstraszają swoimi rozmiarami i względną złożonością, a sam problem dostępności jest często marginalizowany. Pijąc szklankę coli za 20 lat WCAG, wypijmy też za wyższą świadomość dostępności wśród nas wszystkich, webdeveloperów.
-
Światełko w tunelu
Być może mój pesymizm związany z końcem HTML5 okaże się przesadzony. Wszystko wskazuje bowiem, że negocjacje pomiędzy W3C a WHATWG faktycznie do czegoś prowadzą i wypracowano wstępny zarys porozumienia.